niedziela, 8 czerwca 2014

A gdyby tak...

A co gdybym wziął swoją torbę, kilka rzeczy z garderoby i wyszedł w czasie deszczu o 3:00 nad ranem? Wyruszyłbym gdzieś daleko, w miejsce, gdzie nikt mnie nie zna, nie pozna ani się nie dowie kim jestem. Przybrałbym postać innego człowieka może nazywałbym się Johny Guston zamiast jak obecnie się nazywam? Prowadziłbym inny tryb życia. Pozostawiłbym na gg smutny opis, że odchodzę i list pożegnalny na fb. Co byś zrobił/a? Jaka byłaby twa pierwsza myśl? Pewnie i tak byś ominął tą informację szerokim łukiem iż jestem szarym pustym, niepotrzebnym człowiekiem,jakich jest tutaj miliony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz