Prezent dla niej, dla niego...
Pewnie nie raz się zastanawiałeś/aś co by kupić na urodziny, jakąś specjalną okazję dla drugiej osoby a ja znam pewną ciekawą zasadę o której pewnie słyszeliście lecz wam przypomnę.
Nie ważne co kupisz, czy to będzie czerwone, zielone, różowe, brudne czy jakie tam
jeszcze kolory są. Ważny jest przekaz, że się starasz. Nawet jak nie
trafisz w ten jej/jego ulubiony kolor to i tak będzie mile zaskoczona bo
zauważy, że ci zależy. Wspomnisz również, że nie ważne jak daleko od siebie jesteście ile gór, lasów dołów jest między wami lecz, ze ta mała rzecz zawsze przypomni tej osobie, że kawałek ciebie jest przy niej. Nie patrz również na cenę chociaż czym droższe tym trudniej przyjąć bo i ta osoba może mieć wyrzuty sumienia. Więc w rolę wchodzą drobne rzeczy, które można mieć przy sobie.
Taki prezent też pewnie by bardzo miło zaskoczył drugiego człowieka nie zależnie od płci,wieku, rodzaju skóry czy nawet wyznania. Ważne aby było od tej jedynej osoby...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz