czwartek, 10 kwietnia 2014

ból, cierpienie smutek, żal...

Następnego dnia wracasz tą samą drogą co zawsze, widujesz te same osoby, te same uśmiechy, lecz nie widzisz jednego... Jej, jej uśmiechu, który rozjaśniał obecne dni... Przechodzisz i wyparujesz jej wzorku, jej sylwetki ciała, jej zapachu peum lecz nadal nic... Idziesz dalej tracisz nadzieję, że wszystko stracone, a ludzie? Ludzie powiedzą ,,będzie dobrze" ale i tak ci nie współczują tylko ci się wydaje.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz